Brands Secret

aktualności

Przyczyny odkładania na później

10 maja 2018

Dlaczego dietę zaczynasz od poniedziałku, a rzucenie palenia to Twoje postanowienie na kolejny rok? Dlaczego nie zaczniesz już, teraz, w tej sekundzie?

Czemu tracisz tak cenny dla siebie czas? Pracując z przedsiębiorcami nad ich efektywnością, zaczęłam poszukiwać przyczyn odkładania życia na później i poniżej zebrałam kluczowe 6 powodów. Przeczytaj i zobacz, które Ciebie najczęściej oddalają od realizacji marzeń. 

 

      1. Lęk przed sukcesem

 

Zdarza się to najczęściej, kiedy marzymy o czymś wiele lat albo całe życie. Myślimy o tym codziennie, aż w końcu przychodzi moment, w którym może spełnić się to, czego najbardziej pragniemy...i ? 

Spełni się i co wtedy? Czym teraz się będziesz zajmować? do czego dążyć? czy nie lepiej byłoby, gdyby to wciąż było tylko marzenie? takie idealne i bez wad?

Kiedy pojawia się niepewność, pojawia się również strach. Jak więc spełnić cel, którego tak naprawdę się boisz? To wymaga od Ciebie dużej motywacji i wiary, że będzie dobrze. To jak? Jesteś gotów wyjść ze strefy komfortu? ;)

 

2. Lęk przed porażką

 

Wyobraź sobie artystę, który dniami i nocami ćwiczy, aby stać się gwiazdą muzyki, a kiedy pierwszy raz staje przed publicznością nie jest w stanie nic zagrać ani zaśpiewać. Czy to znaczy, że się nie przygotował? że nic nie potrafi? Wręcz przeciwnie. Zwyczajnie boi się negatywnej oceny innych, że im się nie spodoba.

Odkładasz wykonanie telefonu do klienta, bo obawiasz się, że powie “nie”? W takim razie chyba lepiej mieć to już za sobą, wyciągnąć wnioski i iść dalej! Im dłużej o tym myślisz, tym bardziej zaczyna Cię to przerastać. Przecież nie taki diabeł straszny ;)

 

3. Perfekcjonizm

 

Chcesz mieć zrobione wszystko idealnie, bezbłędnie, żeby inni mogli się na Tobie wzorować i chwalić Cię za Twoją pracę. Gdy tylko wyobrażasz sobie, że coś może być źle, że pominięty został przez Ciebie jakiś szczegół, a potem będzie za późno, żeby to naprawić. Stwierdzasz, że może lepiej poczekać jeszcze chwilę i się zastanowić.

Tak samo jest z planowaniem. Wstajesz rano otwierasz kalendarz i zaczynasz krok po kroku zapisywać, co masz dzisiaj do zrobienia, żeby było jeszcze lepiej, obliczasz ile czasu zajmą Ci poszczególne czynności. Wszystko starannie wpisujesz..patrzysz na zegarek...i nagle okazuje się, że minęło już pierwsze 20 minut, podczas których (według swojej rozpiski) miałeś/miałaś wysłać maile do pracowników firmy albo klientów. I co teraz? Trzeba ulepszyć plan, czyli przepisać wszystko od nowa. Nie dość, że tracisz kolejne cenne minuty to jeszcze ogarnia Cię frustracja, bo teraz twój kalendarz jest pokreślony i właściwie wygląda jak rysunek 3-latka. W dodatku część obowiązków musisz przełożyć na jutro, bo wygląda na to, że dzisiaj już się nie wyrobisz.. 

Nie lepiej było wziąć pierwszą lepszą kartkę, zapisać co mniej więcej masz do zrobienia i zabrać się za ich realizację? Nie jest wykluczone, że nawet zajęłoby Ci to kilka godzin, a nie cały dzień.

 

4. Wzorzec wyniesiony z domu

 

Każdy wie, że nikt nie jest idealny. Ile razy słyszysz: “za godzinę”, “jeszcze chwilę” “zaraz”. Najczęściej denerwują nas, gdy słyszymy je od urzędników albo pani pracującej w rejestracji w przychodni. Zastanów się przez chwilę, ile razy słyszałeś to w swoim rodzinnym domu, np. od swoich rodziców, a to przecież od nich nauczyłeś się większości rzeczy. Wygląda na to, że odkładanie czynności na później również udało im się Tobie przekazać. To jednak nie znaczy, że nie możesz zmienić u siebie tego nawyku, a co najważniejsze: pamiętaj, żeby nie przekazać tego swoim dzieciom.

 

5. Uwarunkowania genetyczne

 

Nie, to wcale nie oznacza, że możesz teraz wszystko zrzucić na swoje geny ;)

Jednak musisz pamiętać, że posiadasz tzw. intuicję, która potrafi być dobrym doradcą. Są sytuacje, kiedy warto z czegoś zrezygnować, chociażby dlatego że zmieniła się pogoda albo zdarzyło się coś, na co nie miałeś/miałaś wpływu. 

Czy jeśli w Twoim samochodzie coś nie działa, to jedziesz nim z rodziną do innego miasta? Gdy jest burza, idziesz na wycieczkę w góry? A to wszystko na rzecz trzymania się zasady: “Nie odkładaj na później”. Chyba bez problemu dostrzegasz, że to do końca nie ma sensu. Taki mechanizm wielokrotnie pomaga nam wyjść z sytuacji zagrożenia, czasami jednak wykorzystywany jest zupełnie bezzasadnie. Trzeba sobie zawsze odpowiedzieć czy rzeczywiście odłożenie na później to najlepsze wyjście i co się może zmienić w przyszłości.

 

6.  Potrzeba silniejszych emocji i doznań

 

No tak..właściwie po co masz robić coś z wyprzedzeniem, dokładnością, skoro możesz to zrobić na ostatnią chwilę i w dodatku zajmie Ci to o wiele mniej czasu.

Znasz to? Podświadomie szukasz więcej wolnego czasu, bo przecież “jeszcze tak nie było, żeby jakoś nie było”. Zrobisz prezentację wieczór przed spotkaniem z klientem i zabraknie na niej kilku ważnych informacji- nic nie szkodzi, znasz się na tym i co będzie trzeba, to dopowiesz. Czy tak można? Oczywiście! Jest jednak pewne “ale”. W tym momencie musisz pomyśleć o swoim zdrowiu. W kryzysowej sytuacji wzrasta poziom tzw. hormonów stresu, dzięki czemu nasz organizm działa z większą efektywnością. Taki stres jest dobry pod warunkiem, że nie utrzymuje się zbyt długo. Jednak gdy zaczynasz działać w ten sposób na co dzień, możemy już mówić o długotrwałym stresie. Ten nie jest już taki dobry, ponieważ może być przyczyną wielu chorób, kłopotów ze snem i bardzo źle działa na nasz układ nerwowy. To tak jak z jazdą samochodem i trzymaniem nogi cały czas na pedale gazu-długo nie pojedziesz ;)

 

Zadanie dla Ciebie: Wypisz sytuacje, w których poszczególne przyczyny sprawiają, że odkładasz życie na później. Łatwiej będzie Ci je dostrzec i redukować odkładanie ;)

 

Jeśli wolisz materiały w wersji video zobacz odcinek na moim kanale YouTube: https://www.youtube.com/watch?v=RFRN75xcY_I&t=59s